czwartek, 19 lipca 2012

Uwaga, próba nowego obiektywu - pstryk, pstryk, pstryk

Tia, trudno ostatnio o wolną chwilę, tym bardziej o czas na wrzucenie kilku zdjęć... Już ponad 2 mies. temu w naszej szklarni pojawił się nowy obiektyw, a  ja dopiero teraz wrzucam zdjęcia z jego testowania ;).






środa, 20 czerwca 2012

Jedni tracą bramki, drudzy tracą zęby...

...na szczęście tylko mleczne.

2 dni przed rozpoczęciem EURO 2012główny rozgrywający drużyny mleczaków i zarazem najstarszy jej członek (był z nami nieprzerwanie od 2 maja 2007) postanowił opuścić szeregi 20 osobowej reprezentacji. Nie była to łatwa decyzja, o nie. Wahał się z nią co najmniej 2 tygodnie aż wreszcie, w nocy niespodziewanie odszedł... Jednak od razu zaczęto poszukiwania jego zastępcy i dzisiaj, 2 tygodnie po tym zdarzeniu możemy powiedzieć, ze już go mamy. Na razie mały, nieporadny, ale zapowiada się na silnego gracza :).

Z drugiej strony chodzą słuchy, że jego kolega też waha się nad odejściem...


wtorek, 5 czerwca 2012

Z rozmyślań przy śniadaniu

... i nie tylko śniadaniu ;).
Tak, lubię focić moje dziewczyny, gdy jedzą, zwłaszcza Ini, bo to wyjątkowy moment (tia, moment, w wykonaniu Ini ten "moment" trwa min. godzinę :) ), kiedy siedzi, a raczej musi siedzieć w jednym miejscu, nie skacze, nie zakrywa łapkami twarzy, nie ucieka itp.
Ale też nie powiem, że siedzi spokojnie - zresztą popatrzcie sami :).







tia, wiem, że rybka i ziemniaki mogą być nużące, ale żeby aż tak!!!


No i starszak - tą dwa razy do jedzenia nie muszę namawiać, zwłaszcza gofrów z bitą śmietaną...



i po wszystkim...

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Majówka...

tzn. opis majówki od środka, czyli od 18 maja, kiedy to pojechaliśmy do arboretum w Wojsławicach, czyli ogrodu botanicznego, a przy okazji zahaczyliśmy o Kłodzko. Relacja zdjęciowa trochę mierna, bo pojechaliśmy w weekend, czyli wtedy co wszyscy - efekt - człowiek na człowieku, człowiek, człowieka pogania... Jednym słowem za rok bierzemy wolne i jedziemy w środku tygodnia ;P.

Oj, mocno kadrowałam, żeby na zdjęciu była tylko Nadia :)))))))))).
Nadii oczywiście tłum ludzi bardzo odpowiadał...

...jak ją poprosiłam to się nawet uśmiechnęła :)

Ini- outsaiderka za to kryła się po licznych krzakach i zaroślach



Ale znalazło się coś, co zafascynowało Nadię

Na szczęście pojechaliśmy do Kłodzka, a tam można było już odpocząć


i o dziwo powspinać się


Ini oczywiście nie mogła być gorsza :)

ale jej tak naprawdę bardziej podobały się gejzery. Można wręcz napisać, że uspokajało ją oczekiwanie na kolejne "wylewy" :)


nieraz jednak traciła cierpliwość....
 ale opłacało się czekać :)

A tu kfiotki dla gości mojego bloga :)


niedziela, 3 czerwca 2012

a miało być inaczej...

...tzn. miałam wrzucić zaległe zdjęcia, ale jest ich tak dużo, że ledwo daję radę z tymi bieżącymi :))))))))))), więc dzisiaj zapowiedź naszej majowej sesji :).


środa, 9 maja 2012

... po wiosennych porządkach

Tak, jak obiecałam wrzucam zdjęcia, najpierw te najaktualniejsze, z majówki, z naszego wypadu na łączkę. W tej odsłonie tylko Ini, Nadia wolała poznawać się bliżej z przyszłą sąsiadka (poznawać, znaczy dopytywać, gdzie mieszka, jaki ma kolor domu, co robi - jejku, ja nie wiem, po kim ona taka wścibska :/ - czy to miejsce zamieszkania ma na nią taki zgubny wpływ???). Co by nie było, poszłyśmy same - ja i Ini.










A teraz 2 z cyklu - co Wam sie bardziej podoba - naturalne kolory, szalona obróbka? ;)





wtorek, 8 maja 2012

Uwaga, ścieram kurz... ;)

Oj, dawno mnie tu nie było... Więc dzisiaj tylko na przełamanie złej passy wrzucam zapowiedź sesji :)



środa, 8 lutego 2012

Staś i Hania

Już jakiś czas temu nas odwiedzili, ale dopiero teraz mam czas, żeby na spokojnie wrzucić zdjęcia. Prawdę pisząc miała to być głownie sesja Staśka, ale jak to zwykle bywa okazało się, że dziewczyny to prześwietne modelki i mimo, że Hania tylko chwilkę pobyła przed obiektywem to chyba wyniosła tyle samo zdjęć co młodszy braciszek :).
Buziaki dla całej rodzinki ;*.